Skocz do zawartości

Wywiad - Shazzy


Gość Sindi
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Sindi

Witam Wszystkich bardzo serdecznie.

Jest to mój pierwszy wywiad.

Zapraszam do przeczytania i pozostawienia czegoś po sobie. 

 

B: Cześć. Na początek przedstaw się i powiedz coś o sobie.

S: Cześć, no więc mam na imię Sasza, a w internecie już od jakichś 10/11lat występuję pod nickiem Shazzy. Mam 22 lata oraz mieszkam w Świdnicy, a pochodzę z Ukrainy, w Polsce jestem już prawie 15 lat (mija w sierpniu).
Na sieci jak widać pełnię funkcję właściciela oraz można powiedzieć, że jestem też głównym technikiem od strony web, wszystko, dlatego że z zawodu jestem programistą PHP/Wordpress. Co do moich zainteresowań to nie mam ich zbyt wiele, wszystko się kręci wokół programowania, ponieważ jest to nie tylko moja praca, ale też pasją, która towarzyszy mi od już kilku dobrych lat.

B: Tego się nie spodziewałam XD. Gdzie mieszkało Ci się lepiej? Odczuwasz jakieś różnice pomiędzy życiem w Polsce a za granicą? I co Cię skłoniło do przyjazdu do Nas? 😄

S: Nie miałem zbyt dużego wpływu na sam przyjazd, mama powiedziała, że jedziemy do Polski na wakacje, no ale jak widać... te wakacje trwają już prawie 15lat. Co do tego, gdzie mieszkało mi się lepiej, to ciężko się wypowiedzieć, bo na Ukrainie bywam raz/dwa w roku, więc nie mam realnego porównania, jeżeli chodzi o "dorosłe życie". Nie mniej jednak wydaje mi się, że biorąc pod uwagę aktualną sytuację na Ukrainie, w Polsce jest lepiej.

B: Hehe 15-letnie wakacje, pomarzyć tylko 😄 A czym się zajmujesz? Pracujesz, uczysz się? A może to i to?

S: To i to. Tak jak wspominałem, pracuję jako PHP/Wordpress Dev i do tego jestem aktualnie na końcówce 1. roku Informatyki.

B: Jak wygląda taka praca? Pewnie jest bardzo przyjemna 😄

S: To zależy, co rozumiesz przez "przyjemna". Wiadomo, nie jest to praca fizyczna, więc nie ma co porównywać do pracy na budowanie, w sklepie, czy w restauracji gdzie jesteś po 8 godzin na nogach. Pomimo to, nie uważam, aby byłą to praca lekka, chociażby ze względu na terminy, które lubią na siebie nachodzić - bo przecież każdy klient ma coś "PILNEGO", czy też ze względu na samą problematykę programowania, kiedy projekt musi być skończony jutro, a ty nie możesz się uporać z jednym błędem i tak mógłbym wymieniać w nieskończoność. Największą moim zdaniem różnicą między pracą fizyczną a pracą jako programista/pracownik umysłowy jest to, że będąc pracownikiem fizycznym, pracujesz, wychodzisz z pracy i o niej zapominasz (w większości przypadków oczywiście), natomiast ja osobiście mam wrażenie, że moja praca się nie kończy - pracuję, kończę i nadal myślami jestem gdzieś w tym projekcie, nad którym pracuję, np. zastanawiam się jak zrobić następną funkcjonalność, albo nad tym, co mogłem zrobić lepiej. Wszystko też dlatego, że zawód ten jest mocno dynamiczny i tak naprawdę trzeba rozwijać się cały czas, bo zatrzymując się na pewnym poziomie, za rok/dwa możesz już nie mieć pracy. Mimo to bardzo lubię swoją pracę i nie wyobrażam sobie aktualnie zmiany zawodu, żeby też nie było jakieś porównanie mam, bo pracowałem też w innych branżach - chociażby jako kelner czy barman. Myślę, że najlepszym podsumowaniem tej wypowiedzi będzie stwierdzenie, że każda praca ma zarówno swoje wady, jak i zalety.

B: Fajnie, że masz takie podejście do swojej pracy. Jak to mówią, rób to, co kochasz, a nie będziesz czuł, że to wykonujesz. Wróćmy jeszcze do Twoich zainteresowań - napisałeś, że wszystko kręci się wokół programowania, a może znajdzie się coś jeszcze, jakiś sport, imprezy, samochody?

S: Alkohol się liczy?

B: Tak. Jakie preferujesz trunki?

S: To zależy od dnia i tego, czy pije sam, czy z kimś. Jak sam to raczej whisky/piwo, a jak z kimś to wódka/piwo. No i to są chyba jedyne alkohole, które pije, bo strasznie nie trawię alkoholi smakowych, typu wino, jakieś piwo podobne wynalazki typu somersby, ewentualnie można skusić się na małpkę na dobitkę.

B: Ajaj, nie dogadalibyśmy się. Winko i somerek zawsze się znajdzie okazja 😄. A opowiedz nam o swoich cechach charakteru, jakie masz wady i zalety?

S: Jest to dość ciężkie pytanie. Ponieważ ciężko jest określić swoje własne cechy charakteru, gdyż zwyczajnie niektórych rzeczy się nie zauważa. Na pewno mogę powiedzieć, że jestem pracowity oraz dość optymistycznie patrzę na świat. Dodatkowo jestem uczciwy, jeżeli chodzi o traktowanie innych osób, w takim sensie, że traktuję każdego tak, jak sobie na to zasłużył, jeżeli ktoś traktuje mnie w porządku to też staram się tak traktować daną osobę. A co do moich zalet i wad, to jest to już subiektywna opinia każdej osoby, ponieważ niektóre rzeczy w oczach jednej osoby mogą być zaletą, a w oczach drugiej wadą - chociażby pewność siebie, dla jednych to zaleta, a dla drugich wada. Jeżeli ktoś jest ciekaw, tego, jak postrzegają moje wady/zalety inne osoby z forum, to zachęcam do przeczytania anonimowych opinii o mojej osobie - https://holyfrag.pl/topic/248-anonimowa-opinia-1

B: Pogodny człowiek z Ciebie, a jak wiadomo takich ludzi w życiu potrzeba 😀. A jak Twoje sprawy sercowe, masz drugą połówkę?
S: Tak. Od 4 lat jestem w związku.

B: To dużo szczęścia i kolejnych latek! Wejdźmy teraz trochę w świat gier - jak się zaczęła Twoja przygoda z csem? i czy grasz też w 1.6 czy tylko i wyłącznie GO?

S: To jest temat rzeka. Bo pierwszy raz w CS'a grałem mając ok. 5lat, gdzie jeszcze mieszkając na Ukrainie kuzyn zabierał mnie do kafejek internetowych żeby pograć w 1.6 na mapie 1000$. Potem już w wieku ok. 10-12lat zacząłem bawić się serwerami CS 1.6, sieci serwerów w tamtych czasach to był zupełny hit, dlatego też próbowałem w tym swoich sił - stawiałem serwery (głównie CoD Mody)/jakieś fora na domenach .xaa i oparte o phpBB2 by Przemo, tak teraz myślę, że to miało dość duży wpływ na moje aktualne umiejętności, jeżeli chodzi o programowanie. Był też okres, w którym byłem właścicielem TOP1 serwera GunGame w Polsce, który należał do nieistniejącej już sieci Trupiarnia.pl, na której też spędziłem mnóstwo czasu oraz wiąże się z tym inna historia - jakiś czas temu, jeszcze przed w ogóle jakimiś rozmowami z @ dbk na temat założenia sieci chciałem odkupić domenę Trupiarnia.pl oraz odbudować tę sieć ze względu na dość duży sentyment, ale obecnego właściciela domeny troszeczkę poniosło z ceną, więc nic z tego nie wyszło. Miałem też sieć serwerów 1.6 - GameStrike.pl (tutaj nawet jakiś stary web.archive z 2013 roku - KLIK). Jakbym miał podsumować w kilku słowach moje dzieciństwo w internecie to byłoby to coś w rodzaju "Serwery CS, sieci serwerów, mixy na ircu". Po tym, jak zamknęliśmy GameStrike miałem ok. 2-3 letnią przerwę od CS'a, a kiedy wracałem do gry to już większość znajomych nie grała w 1.6, tylko w GO, więc też zacząłem i myślę, że nikt czytając powyższą wypowiedź nie zdziwi się na fakt, że pierwszą rzeczą po kupnie CS:GO było postawienie własnego serwera 😅 Już tak na dobrą sprawę nawet nie pamiętam co to był za serwer, ale w GO tak samo jak w 1.6 mocno się wciągnąłem, było to też w okresie, w który mocno udzielałem się na MPCForum.pl. Dlatego też po jakimś czasie zostałem na w/w forum moderatorem działu CS, opiekunem redakcji CS oraz osobą odpowiedzialną za serwer MPC CS:GO, który niestety nie postał zbyt długo ze względu na ograniczenia narzucane na mnie przez firmę w tamtym czasie zarządzającą całym forum. Z tego, co pamiętam to po przygodzie z MPC odpuściłem sobie na jakiś czas serwery i wróciłem do tego dopiero 2 lata temu, kiedy założyłem serwer 3MAPS, który po pół roku został sprzedany, a w grudniu powstał serwer 5MAPS i tak o to dotarliśmy do czasów teraźniejszych.
Jestem pewny, że w tej całej historii pominąłem mnóstwo rzeczy, ale zwyczajnie ciężko o wszystkich tych wydarzeniach pamiętać, zwłaszcza patrząc na przedział czasowy.

B: O kurczę! W takim wieku grać w csa, no to jestem w szoku 😮. A nie myślałeś kiedyś, żeby założyć swój team i pykać w to zawodowo?

S: To nie dla mnie. Przez to, że gram w to już tyle lat to w ostatnim czasie staje się to coraz nudniejsze i muszę sobie robić ok. 2 tygodniowe przerwy - oczywiście mowa o samym graniu, a nie o zajmowaniu się serwerami. Nie wiem, czy aktualnie dałbym radę grać tyle czasu co zawodowcy.

B: Jesteś młody, masz jeszcze całe życie przed sobą. Kto wie, może jeszcze kiedyś się skusisz 😄. A tak poza cskiem to w coś jeszcze grasz? Może polecisz coś 🙂

S: W przerwach między CS'em to głównie LoL/TFT, czasem jakiś Apex.

B: Prawie same strzelanki 😄 a jakieś gry typu auta nie fascynują Cię?

S: Nie, zdecydowanie wolę FPS/MOBA. Nie lubię też singleplayer, nieraz próbowałem jakąś przejść (gta, wiedźmin, skyrim itd.), ale zawsze w połowie już tak mi się nudziło, że porzucałem daną grę. Głównie brakowało mi w nich jakiejkolwiek rywalizacji.

B: Co kto lubi i jak się w tym czuje.  A w realnym życiu jeździsz samochodem? 

S: Z 2 miesiące temu sprzedałem samochód, bo przez pandemię rzadko jeździłem i stwierdziłem, że nie ma sensu płacić ubezpieczenia, skoro jeżdżę nim maksymalnie do sklepu, który jest 5minut z buta od domu. Myślę, że kupię coś nowego na jesień/zimę. Co do prawka to posiadam od 4 lat i zdałem za pierwszy zarówno teorię jak i praktykę.

B: Skoro już jesteśmy przy temacie pandemii. Jakie jest Twoje zdanie na ten temat? I czy dbasz o własną ochronę i zakładasz maseczkę, rękawiczki? 

S: Ta pandemia już po takim czasie jest mi całkowicie obojętna, czekam jedynie jeszcze 2 tygodnie, żeby w końcu wrócić do biura, bo od prawie samego początku pracuję z domu. Co do maseczki to zakładam dla świętego spokoju.

B: A jak wygląda u Ciebie sprawa ze szczepieniami?? Zamierzasz czy będziesz czekał, aż będzie przymus? 

S: Na razie nie widzę sensu. Miałem już koronę, na szczęście bezobjawowo (straciłem jedynie smak i węch na ~2tygodnie) i wydaje mi się, że przez to nabyłem jakąś tam odporność, ponieważ po Wielkanocy zarówno cała moja rodzina, jak i rodzina mojej dziewczyny udała się na kwarantannę (każdemu wyszedł wynik pozytywny), natomiast ja nie miałem żadnych objawów, pomimo że z każdą z tych osób miałem bezpośredni kontakt. Dlatego też nie widzę sensu we wzmacnianiu swojej odporności, skoro już widocznie ją posiadam. Dodam jeszcze, że ja co do zasady bardzo rzadko choruję, szczerze nie pamiętam, kiedy ostatni raz miałem, chociażby katar.

B: Zdrowie to cenny skarb, którego nie docenimy, dopóki się nie wyczerpie. Życzę Ci dużo, dużo zdrowia, jak i każdemu z osobna. Na zakończenie chciałabym Ci jeszcze zadać pięć nietypowych pytań. Czy zgadasz się?

S: Pewnie.

B: 1.Czy potrafisz opisać człowieka, którego uważasz za gorszego od siebie?
2. Czy jesteś osobą, którą chciałbyś mieć za przyjaciela?
3. Gdyby jutro mieli umrzeć wszyscy ludzie, których znasz kogo byś odwiedził?
4. Kto dla Ciebie jest najważniejszy na świecie?
5. Gdybyś miał wolny milion dolarów, co byś z nim zrobił?

S: 1. Patrz @ dbk
2. Zdecydowanie.
3. W sumie nie wiem, pewnie mamę
4. Nie ma jednej osoby, która byłaby najważniejsza.
5. Krótka piłka - Vegas i albo wracam z 10 milionami, albo z zerem.

B: Dziękuję za poświęcony czas, bardzo przyjemnie przeprowadzało mi się z Tobą ten wywiad.
Jesteś ciekawą osobą i bardzo się cieszę, że mogłam wycisnąć z Ciebie nieco więcej. Życzę miłej nocy 😊

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ciekawy i wciągający wywiad, dodam tylko że to dosyć interesujące, że ludzie czasem sie prują na Ukraińców, że grają u nas na 5mapsie, a sami nie wiedzą że grają u kogoś pochodzącego z tamtąd 😆

"Porażka jest gorsza od śmierci, bo trzeba się po niej obudzić." - Czesław Michniewicz

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Myślałem że to żarty z tym Ukraińcem, a tu proszę. Siema Sasza! 

Bardzo fajny wywiadzik! Super się czytało. A tak dodam od siebie propozycje, by na koniec wywiadu każdy osobik z którym przeprowadzasz wywiadzik nominował do następnego swoją wybrana osobę 😊

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Gość zablokował(a) ten temat
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...