Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Ona&On #1


Sindi
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

  • Zasłużony

ONAon.jpg.e8d05730093405ca95a512ff4b0d21a6.jpg

 

Kobieta i mężczyzna, jedna przestrzeń - dwa światy.

Odmienność pełnionych funkcji, poczucia własnej wartości.

Inne poglądy, lęki i wyobrażenia.

 

A jak nasi uczestnicy 1 edycji Ona&On postrzegają świat? Przekonajmy się!

1. Czy chciałbyś/chciałabyś być sławny/a?? 

2.Czy zanim do kogoś zadzwonisz, układasz sobie, co powiesz? 

3.Gdybyś miał/a żyć 90 lat i przez ostatnie 60 mógł/mogła zachować umysł albo ciało 30-latka/i, co byś wybrał/a?

 

@ neya`AWP #2

1. Nie chciałabym być sławna, gdyż wiąże się to z utratą prywatności, ciągłym "śledzeniem". Ludzie zaczynają się wtedy interesować wszystkim, co robisz (do czegokolwiek byłoby im to potrzebne 🙄). Jestem też zdecydowanie typem introwertyka, więc lubię ciszę i spokój. Najlepiej "ładuję baterie" w samotności. Przy dłuższym kontakcie przytłaczają mnie ludzie, hałas.

2. Może to dziwne (albo i nie), ale nie dzwonie do nikogo, więc nie muszę sobie niczego układać. 🤭Istnieją pewne wyjątki. Otóż dzwonię, gdy mam taką potrzebę, ale wtedy wiem, o co chce zapytać. Natomiast ot, tak mi się nie zdarza. 😄

3. Ciężkie pytanie. Nie chcąc wychodzić na "pustą", wybrałabym umysł. Lecz w takiej sytuacji młodego ciała się już nie odzyska. Natomiast zachowując ciało, umysł można w pewien sposób sobie wypracować na nowo. Jednakże pozostaje tu dalej kwestia, co jest ważniejsze - wygląd czy umysł. Nie umiem na to jednoznacznie odpowiedzieć, zatem zostawiam to pytanie otwarte. 

 

@ Dejf5MAPS

1. Czy chciałbym być sławny, i tak i nie. Bycie sławnym to pieniądze, życie w dostatku itd. głównie chodzi o pieniądze, jestem typem człowieka, któremu jak powiesz, że pieniądze szczęścia nie dają, to ci odpowie "To oddaj" no bo przecież skoro nie dają, to są ci nie potrzebne. Z jednej strony nie chciałbym być, już teraz zauważam, o ile można to nazwać "sławą" że jest to bardzo męczące, ilekroć nie wejdę na serwer, to stale się słyszy: "Siema Dejf, co tam?" "Dejf ty to jestes kozak" Dejf to Dejf tamto i nie ukrywam, że o ile na początku to było dość fajne, tak teraz robi się to strasznie nudne i denerwujące, a to tylko ułameczek tego, co mają prawdziwe sławne osoby.

2. Taaak boszz, strasznie się stresuje jakimiś poważnymi rozmowami i zawsze, ale to zawsze sobie wszystko w głowie układam, ale na koniec i tak wychodzi tak, że zapominam, co chciałem powiedzieć i się motam w całej wypowiedzi haha. Jeżeli chodzi o jakieś normalne osoby, to raczej nie myślę nad tym co mam powiedzieć, raczej wszystko idzie na luzie.

3. To pytanie wydaje się ciężkie, aczkolwiek wolałbym chyba raczej zachować ciało i sprawność fizyczną 30- latka.

 

A jak to jest w relacjach z innymi? Czy większą wagę przywiązujecie do tego, aby osiągnąć cel, czy żeby zostać lepiej ocenionym?

Zapraszam do dyskusji w komentarzach! 

Dziękuję @ neya`AWP #2  i @ Dejf5MAPS  za poświęcony czas.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Właściciel

Oooo... Czegoś takiego jeszcze nie widziałem 😄

Super robota, czekamy na więcej!

fame10_2.gif

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wnoszę o nadanie użytkowniczce @ Bajercia  rangi redaktora. Kobita dobrą robotę odwala. Ma dużo ciekawych pomysłów. Oby tak dalej! 😄

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Właściciel

Fajnie się czytało, a co najważniejsze to fajny format, którego nigdzie wcześniej nie widziałem :clap:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oo bardzo ciekawy temat ;D 

Pamiętaj że podania na redaktora są otwarte :heheszki:

Edytowane przez >>JecoB<<

sygna.jpg.8e10aff24345088e7c215b243be89439.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Sindi zablokował(a) ten temat
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.